Strażnicy miejscy mają pracować jako ochroniarze polityków

0
191

Po morderstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza rząd zabrał się za przygotowanie ustawy o bezpieczeństwie lokalnych polityków. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji samorządowców powinna pilnować straż miejska.

O sprawie pisze „Rzeczpospolita”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zleciło Narodowemu Instytutowi Samorządu Terytorialnego przygotowanie ekspertyzy, jak ochrona straży miejskiej miałaby wyglądać. Propozycji jest kilka, a najbardziej podstawowa z nich to straż miejska, która pojawia się przy okazji publicznych wystąpień prezydentów miast lub innych ważnych postaci.

– Być może kompetencje straży miejskiej należy doprecyzować, przy okazji tego rodzaju wydarzeń, w których udział biorą ważne osoby w państwie – mówi „Rzeczpospolitej” wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker.

Sprawą otwartą pozostają nie tylko kwestie zakresu i rodzaju obowiązków, ale i umundurowania. Obecnie strażnicy miejscy wykonywać obowiązki mogą jedynie w stroju służbowym, według nowych pomysłów mieliby możliwość pracy w ubraniu cywilnym.

Ustawa ograniczyć ma też możliwość wejścia do urzędu i spotkania z konkretnym urzędnikiem. Więcej w artykule „Rzeczpospolitej”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here