Demokratyczny wybór kierowcy autobusu [FELIETON]

7
461
fot. pixabay

Winston Churchill kiedyś powiedział, że demokracja jest najgorszą formą rządów, ale nic lepszego nie wymyślono. Janusz Korwin-Mikke z kolei lubi powtarzać, że skoro demokracja to rządy większości, więc są to rządy głupich, bo głupich jest więcej niż mądrych.

Mój stosunek do demokracji… jest. Ani jej nie lubię, ani ją lubię. Po prostu akceptuję to, że jest dane mi żyć w takim systemie i w takim systemie wraz z innymi ludźmi wybieram nową władzę.

Zauważam natomiast wady demokracji i ich nie ignoruję. Co ciekawe, wady demokracji ludzie zazwyczaj zauważają po fakcie, czyli wyborze nowej władzy, a która nie była tą, na którą głos oddali.

Z racji tego, że wybory samorządowe coraz bliżej, mamy bezpośredni wpływ na wybór nowej władzy. Jest to bardzo ważne i niektórzy mogą zacząć się irytować, ale do wyborów będę się raczej powtarzał.

Bo to, na jakiej podstawie podejmiemy wybór jest, moim skromnym zdaniem, niezwykle ważne. Argumenty, jakimi się kierujemy, mogą spowodować, że np. słowa Janusza Korwin-Mikkego nie będą prawdą.

Nie chodzi o to, aby zrobić na złość poltykom, ale o to, aby być przede wszystkim uczciwym wobec siebie. Skoro np. kupując buty zastanawiamy się kilka razy, to dlaczego kilka razy mamy nie zastanowić się nad wyborem władzy lokalnej?

Tę naszą demokrację i wybory samorządowe porównałbym do podróży autobusem. Tak, wiem, nie jestem oryginalny. Dajcie mi szansę.

Taki poniedziałkowy trening umysłu, ale wyobraźmy sobie taką sytuację. Dodam, że abstrakcyjną, ale na potrzeby przykładu przyjmijmy, że w miarę realną:

Jest autobus, który ma jechać z Łęczycy do Warszawy. Jest 40 pasażerów, ale nie ma kierowcy. To pasażerowie wybiorą sobie kierowcę. Do walki o głosy staje dwóch chętnych i przedstawiają swój program.

Pierwszy kandydat – Proponuję wyjazd o godzinie 5 rano, wtedy nie będzie dużego ruchu na drodze. Pojedziemy w kierunku Zgierza, tam wskoczymy na autostradę i prostą drogą do Warszawy. Nie przewiduję przystanków, ponieważ chcę jak najszybciej dotrzeć do Warszawy, więc załatwcie swoje potrzeby przed wyjazdem. Podróż może zająć od półtorej do dwóch godzin

Drugi kandydat – Proponuję wyjazd o godzinie 11 tak, żeby każdy się wyspał, nie będziemy wstawali rano. No, to co mówi kolega to może ma sens, ale ja proponuję przystanek najpierw na stacji na hot doga i jakąś kawę. Potem drugi przystanek pod Warszawą na jakiegoś hamburgerka, co byśmy głodni nie jeździli. A co mi tam! Ja Wam kupię tego hot doga i hamburgerka! Jak ktoś będzie miał potrzebę to się zatrzymamy, nie ma problemu. Godzinka i będziemy na miejscu.

Sami przeprowadźcie sobie symulację i kto według Was by wygrał wyścig o miano kierowcy autobusu.

Fundamentem w tym przykładzie jest to, abyśmy – Oho! Powtarzam się – zdefiniowali swoje potrzeby i sami przed sobą odpowiedzieli na pytanie czego chcemy i oczekujemy. Czy chcemy dojechać bezpiecznie i w miarę szybko z punktu A do punktu B? Czy interesuje nas to, co się będzie działo podczas podróży, ale nie po jej zakończeniu? Czy w ogóle sama podróż nas interesuje i poświęcamy chociaż ułamek uwagi na temat naszej destynacji?

Czy będziemy brali na poważnie pasażera, który zupełnie pomijając program kandydata, zagłosuje na tego kto będzie wyższy? Albo czy weźmiemy na poważnie pasażera, który w ogóle nie będzie głosował, bo nie będzie siedział przy oknie i się na wszystkich obrazi?

Wszyscy jesteśmy pasażerami i tylko od nas zależeć będzie jakimi.

Kucharz

7 KOMENTARZE

  1. Oj tam, Kucharz. W Łęczycy to pikuś. W Daszynie będą glosować na Wojterę a wójtem będzie obecny zastępca. I to dopiero będzie dla niektórych przebudzenie się z ręką wiadomo gdzie!

    • a ja nie widzę próby promocji tutaj kogokolwiek i za to lubię Kucharza. pisze jak jest bez owijania w bawełnę. jak sobie przypomnę co wyprawiał ele24 4 lata temu to cieszę się, że dziś jest odtrutka na tamtą stronę w postaci strony wleczycy.pl.

      • Ładnie sobie sam komentarze piszesz. Piszesz o rzeczach których nie rozumiesz z jezykkem gimnazilaisty i oprócz zamieszania nie robisz nic innego 8 taki człowiek ma mi mówić co mam robić!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here