Radni odpowiadają prezesowi Górnika: „Pan Zieliński powinien spojrzeć w lustro”

9
914
fot. archiwum, ilustracyjne

Publikacja na naszej stronie artykułu, w którym prezes MKS Górnik 1956 Łęczyca Przemysław Zieliński tłumaczy powody wycofania drużyny seniorów z rozgrywek odbiła się niemałym echem wśród radnych, którzy poniekąd poczuli się wywołani do tablicy.

Przypomnijmy, że w artykule wspomniane zostało majowe posiedzenie komisji sportu, podczas której prezes prosił o dodatkowe środki na klub. Miał wówczas przedstawić wizję niezgłoszenia seniorów do rozgrywek jako realną. Pieniędzy jednak nie otrzymał.

Słowami prezesa Zielińskiego zbulwersował się radny Paweł Kurczewski, który potwierdził to, że padła podczas posiedzenia prośba o pieniądze, jednak jak wskazuje, klub otrzymał, jak na warunki budżetowe miasta, dużą kwotę.

Tak, odbyła się specjalna komisja sportu, podczas której pan prezes przedstawił problemy z jakimi boryka się klub. Doszło do nieprzyjemnej sytuacji, bo w moim odczuciu i najpewniej reszty kolegów radnych, decyzja o grze seniorów spadła na nasze barki. Było to lekkie przesunięcie odpowiedzialności z prezesa na radnych, a dodatkowo próbowano nas obwinić, że środki pieniężne nie były w wysokości takiej, jakiej sobie życzył prezes. Przecież środki pieniężne w planie budżetowym miały być o 60 tys. zł mniejsze niż w roku poprzednim, a my poszukaliśmy tych pieniędzy i wyrównaliśmy do 310 tys. zł. Klub dostał 96 tys. zł na wszystkie sekcje, a my przeznaczyliśmy tyle ile mogliśmy. Uważam, że to bardzo duża kwota.

Paweł Kurczewski dodaje, że wycofanie seniorów może być spowodowane złym zarządzaniem klubu.

Zawsze powtarzałem, że seniorzy to wizytówka miasta i powinni być w danym mieście, aby młode pokolenie miało się na kim wzorować. Jestem bardzo zbulwersowany tym, że sekcja seniorów nie została zgłoszona do rozgrywek i już pomijając tradycję, są chyba problemy z zarządzaniem.

Radny Robert Łukasiewicz z kolei przypomina lata ubiegłe i środki, jakie klub otrzymywał. Wraz z upływem lat tendencja jest wzrostowa.

W latach 2011 – 2014 urząd miasta na dofinansowanie stowarzyszeń przeznaczał kwoty od 140 tys. do 150 tys. Górnik otrzymywał dotację na poziomie od 35 tyś do 45 tys. Skupmy się na końcu kadencji poprzedniego samorządu. W roku 2014 na dofinansowanie stowarzyszeń była kwota 150 tys., a Górnik otrzymał 45 tys. – wylicza Łukasiewicz –  Po wyborach w 2014 roku w budżecie na 2015 rok zastaliśmy kwotę 150 tys. Po poprawkach budżetowych na 2015 zwiększyliśmy  kwotę do 230 tys., czyli dołożyliśmy 80 tys., a Górnik dostał 67 tysięcy. W obecnej kadencji co rok zwiększaliśmy kwotę dotacji.

W poszczególnych latach wyglądało to następująco:

– 2016 rok kwota dotacji –  285 tys. – Górnik – 106 tys.

– 2017 rok kwota dotacji – 310 tys.  – Górnik – 96 tys.

– 2018 rok kwota dotacji – 310 tys. – Górnik – 96 tys.

Idąc dalej radny Łukasiewicz nie przebiera w słowach i jako winnego wskazuje głównie prezesa Zielińskiego. Pomysł o restarcie seniorów od B-Klasy nazywa „nierealnym” i sugeruje, że najlepszym rozwiązaniem byłaby dymisja prezesa w maju.

– Ze sportem łęczyckim jestem związany od dziecka. Patrząc na lata 2011 – 2014 Górnik otrzymywał  35 – 45 tys. i seniorzy brali zawsze udział w rozgrywkach. W  mojej ocenie, w obecnej kadencji Górnik otrzymywał dotację na poziomie dobrym, choć zawsze może być lepiej i okazuje się, że seniorzy w obecnym sezonie zostali wycofani z rozgrywek. Moim zdaniem pan prezes Zieliński powinien spojrzeć w lustro i powiedzieć: „Słuchaj Przemek może się nie nadajesz na stanowisko prezesa klubu?” A obecnie mowa o tym, że w przyszłym sezonie zaczniemy rozgrywki w klasie B z młodymi perspektywicznymi zawodnikami, którzy moim zdaniem będą reprezentować barwy Górnika do momentu ukończenia szkoły średniej, to następny nierealny pomysł Pana Prezesa. Jeśli Panu Zielińskiemu leżało na sercu dobro łęczyckiej piłki to już w maju powinien podać się do dymisji – kończy Łukasiewicz.

Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, niezależnie od wskazywania winnych, sympatycy Górnika stoją przed faktem i muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością.

9 KOMENTARZE

  1. Górnik nie placi rownierz za koszty funkcjonowania stadionu co z suma dotacji tworzy godne pieniadze inne kluby musza za to placic.Jest koniec wrzesnia,gdzie ci trenujacy pilkarze.pan prezes zafundowal nam dziewczyny kazdy wynik dwucyfrowy,pilkarza trzeba wyszkolic a to kosztuje a prezes płlkarzy którzy inni wyszkolili z takim trudem rozgonil

  2. Seniorzy piłkarze wizytówką miasta i wzorem dla młodych?
    To jakiś żart? Od kiedy to pijaki i łobuzy mają być czyjąkolwiek wizytówką?
    Piłkarscy seniorzy są tak zdegenerowani, że lepiej jak ich nie będzie.

  3. Frekwencja na zebraniu bardzo mała. Takie zainteresowanie Górnikiem. Każdy by chciał żeby byli tylko kasy im nie dać a najlepiej zabrać. Jak było widać koszty są ogromne, ponad 100 tys. na seniorów to masakra. Oj ciężko będzie znaleźć kasę w naszym łęczyckim kurniku. A ten radny Łukasiewicz – żenada.

  4. Dziwna sytuacja. Kiedy zjawił się prezes Zieliński trzeba za wszystko płacić. Lecz to te pieniądze „idą” na trenerów. Wiec niech prezes nie mówi, że z pieniędzy od Urzędu Miasta płaci trenerom. (no chyba że na papierze, a papier wszystko przyjmie) Sprawa prosta. Proponuję wprowadzenie audytu.

  5. Kibicu lekkiej. Wszystkim stowarzyszeniom życzę jak najlepiej. Kibicuję Górnikowi i lekkiej. Wszystkim z Łęczycy. Dzięki takim jak ty w tym mieście panuje zabobon, kłótnie, nienawiść. Jeden drugiego by w kropli utopił. Walnij się w łeb oszczepem albo młotem ( jeżeli wiesz co to jest ). Dobrze żeby wszystkie stowarzyszenia dostały więcej. I na koniec: w południe nie pisz DOBRANOC. Ocknij się.

  6. I tak za dużo dostawali w porównaniu z lekką. górnik 96 tys a lekka 103 tys,Kto ma jakie wyniki każdy widzi.
    w przyszłym roku powinno to się zmienić górnik 50 tyś lekka 149 tyś. I nikt po was piłkarzyki płakać nie będzie. DOBRANOC

  7. Dlaczego Górnikowi obcięto o 10 tys. dotację w 2017 i 2018 roku w stosunku do 2016? Z tego co wiem to powstała nowa grupa dziecięca, jest więcej trenerów, w tym roku jeszcze kobiety – to chyba radni powinni dołożyć a nie zabrać. Radny Łukasiewicz pierwszy krzyczał żeby rozwiązać seniorów, teraz taki aniołek. Zajmijcie się panowie swoją robotą i wara od klubu i kibiców bo żadnego z was na trybunach nie widać.
    Prawdziwy kibic zna sytuację i poczeka. A wy pasibrzuchy na aut.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here